RSS
niedziela, 17 stycznia 2016
1% ,<3

Tak wiele jest próśb na FB i w innych miejscach. Tak wiele nieszczęść spotyka dzieci i dorosłych, że bardzo długo zastanawiałam się czy prosić o Wasz 1% dla Tomka. Tomek jest osobą niewidomą od 3 miesiąca życia, pampersowaną, niezdolną do samodzielnej egzystencji. Skończył edukację szkolną, ale my przez te 26 lat nauczyliśmy się z tym żyć i radzić nawet w bardzo trudnych sytuacjach, przeorganizowując co chwilę nasze życie.Jeżeli mimo innych apeli będziecie nas chcieli wspomóc będziemy niezmiernie wdzięczni, bo będzie łatwiej zapewnić Tomkowi dodatkowe płatne zajęcia, hipoterapię, basen i wyjazdy,które będą dla niego oderwaniem od monotonii. Dziękujemy. Rodzice Tomka

11:36, tomekgnieciuch
Link Dodaj komentarz »
sobota, 31 stycznia 2015
Perspektywy

Tomek w tym roku kończy możliwość chodzenia do szkoły. W związku z tym jak nie powalczymy będzie wykluczony społecznie i skazany tylko na nasze towarzystwo. W Poznaniu są dwa miejsca, do których mógłby uczęszczać. W jednym zapisany jest w kolejce jako  9. W tamtym roku przyjęli 2 osoby. Dzienne Domy Opieki, Świetlice środowiskowe mają ograniczoną ilość miejsc i nie są ograniczone wiekiem uczestników. Do drugiego miejsca być może się dostanie ze względu, że w pierwszej kolejności przyjmowane są tam osoby niewidome i nie jest osobą wózkową. W jednym i drugim miejscu jest tylko jeden problem. Nie ma dowozów, więc musimy to załatwić sami. Przewidywalny koszt to kilkaset złoty. Bardzo bym chciała, żeby było nas stać  na ten wydatek, bo przecież nie chodzi o to, żeby osoby niepełnosprawne uwięzione  były w domu.

15:35, tomekgnieciuch
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 13 maja 2013
och te spojówki

Tomka dopadło zapalenie spojówek. Wygląda to okropnie. Gorzej z lewym okiem. Zakrapianie oka kroplami to istny koszmar. Nikt z nas chyba nie lubi tego uczucia. Trudno jest Tomkowi wytłumaczyć że to konieczność. Tak mocno zaciska powieki, że większość z kropli ląduje u niego na policzku. Zamieniliśmy więc je na maść. Obsługa trochę mniej skomplikowana, więcej lekarstwa zostaje na oku i od razu efekty są lepsze. Ale jakby na to nie patrzeć to i tak około 14 dni czerwonych, piekących oczu. Szkoła w tyle, zaplanowana rehabilitacja pod dużym znakiem zapytania.

Skończył się czas rozliczania PIT za 2012 rok dziękujemy z całego serducha tym, którzy po raz kolejny o nas pamiętali i tym, którzy zaufali nam po raz pierwszy. Obiecujemy, że bardzo starannie i celowo wykorzystamy Wasze pieniądze. Dziękujemy!!!

16:07, tomekgnieciuch
Link Dodaj komentarz »
środa, 20 marca 2013
Dorosłe "dzieci"

Tomek skończył już jakiś czas temu 18 lat i w świetle prawa nie jest już dzieckiem. Nadal potrzebna jest rehabilitacja, aby utrzymać go w dobrej formie i nie stracić tego, co zostało wypracowane latami. Niestety w Polsce, gdy kończysz  18 lat nie możesz liczyć na wsparcie fundacji i instytucji, które wspomagają i finansują rehabilitację.  Rehabilitacja, która ma sens to taka, którą wykonuje się na dzieciach z mózgowym porażeniem dziecięcym, czyli: słoneczko, terapia manualna, czaszkowo-krzyżowa, hipoterapia, logopedia, terapia ręki, integracja sensoryczna. Zabiegi te nie są finansowane przez NFZ kiedy jest się dorosłym dzieckiem.  Rodzice, aby zachować wypracowaną latami formę muszą samodzielnie finansować te zabiegi. Tygodniowy koszt takiej rehabilitacji to 1000 zł. Rodzicom przybywa lat, dziecku przybywa lat i przybywa problemów. Trzeba dużo siły i dobrych ludzi wokół siebie, aby nie odpuszczać i dalej walczyć. My dalej walczymy. Jesteśmy w trakcie kolejnej tygodniowej rehabilitacji, chociaż pieniądze na subkoncie fundacji już niestety się skończyły :-(. Byle do przodu trzeba mieć nadzieję, że ktoś nad nami czuwa i nie da nam zginąć :-)).

21:12, tomekgnieciuch
Link Dodaj komentarz »
piątek, 08 lutego 2013
Basen

Wczoraj wróciliśmy na zajęcia basenowe. Jak szliśmy po schodach to Tomek doskonale już wiedział co go czeka. Uśmiech był od ucha do ucha. Jak woda to wcześniej kawa w przybasenowej kafejce. Tomek jest kawoszem. Rano nie mówi "dzień dobry" tylko "masz kawę?". Uwielbia wodę,więc zajęcia były jak zwykle za krótkie. Skakanie w niej sprawia mu dużą frajdę.Jest odważny, bo ja najlepiej czuję się na lądzie.Pamiętam jak w Zabajce wsiadłam na konia i zamknęłam oczy, aby przez chwilę poczuć się jak Tomek. Dla mnie było to przerażające odczucie.Może dlatego,że wiedziałam, że w każdej chwili mogę otworzyć oczy i ogarnąć wszystko wzrokiem. On nie ma takiej możliwości, nauczył się spostrzegać świat inaczej i dlatego takie rzeczy go nie przerażają. Pani od zajęć basenowych zauważyła dużą różnicę w jego stabilności i sile w nogach. Cieszy mnie,że oprócz tego,że lubi rehabilitację w Asemi, przynosi ona jeszcze takie efekty. Jest odważniejszy,bardziej stabilny,nie krzyczy,kiedy na chwilę musi postać sam. Fajnie,fajnie.... Od 18 znowu tydzień na rehabilitację. Jaka szkoda,że jak nie jesteś dzieckiem tylko osobą pełnoletnią tak jak Tomek takiego typu rehabilitacja jest niemożliwa w ramach funduszu. Tygodniowy koszt tych zajęć to około 1000 pln. Pieniądze na koncie fundacji się kończą, a my nie mamy innej alternatywy.Czegoś zastępczego. Jest nam trudniej zbierać pieniądze, bo większość fundacji pomaga dzieciakom do 18 roku życia.Nie wiem dlaczego później przestajesz dla wszystkich istnieć. Jedyną możliwością zebrania środków na subkoncie są sponsorzy prywatni i firmy. A to statystycznie wygląda kiepsko. Walczymy teraz o 1%. Każdy chciałby zebrać jak najwięcej. Apeli jest tak dużo wszędzie,że czasami samej było by mi trudno podjąć decyzję komu bardziej są te pieniądze potrzebne, ale jakąś decyzję trzeba podjąć.Najgorszy jest brak decyzji...państwo i tak bierze wszystko w pierwszej kolejności :-).

Pozdrawiam

Mama Tomkagnieciucha

11:36, tomekgnieciuch
Link Komentarze (1) »
środa, 09 stycznia 2013
Rozkminy

W grudniu byliśmy na tygodniowej rehabilitacji w Asemi. Na styczeń też już mamy plan zajęć. Zaczynamy od 14. W tym czasie są ferie, więc Tomek nie opuści zajęć w szkole, co przez ostatnie miesiące mu się udawało. Wysłałam faktury do fundacji za zabiegi w listopadzie i grudniu, niestety mimo moich telefonów nie otrzymaliśmy jeszcze zwrotów. Za kilka dni będzie kolejna faktura. Trochę to przykre, że musimy zabierać pieniądze z domu, a potem czekamy i czekamy na zwrot. Pieniądze na kontach fundacji nie spadają z nieba. Są wyproszone, brzydkie słowo, ale czasami "wyżebrane". Nikt nam rodzicom nie pomaga w zebraniu środków na tym koncie. To nasze prośby, nasza inicjatywa, nas czas poświęcony na szukanie sponsorów i ludzi dobrego serca. Coraz częściej mam wrażenie, że nie są to instytucje, które mają nas wspierać i o nas dbać. To my mamy dbać o nie, a w zamian one prowadzą subkonta. My się staramy o pieniądze na nich, potem zabieramy pieniądze z domu, które wydajemy na terapię i łudzimy się, że w końcu dostaniemy zwrot. Niestety nie ma wyboru i trzeba dalej w to brnąć i cierpliwie czekać.

Na stronie fundacji pojawił się darmowy program do wypełniania PIT. Wpisany w formularzu już jest KRS.W miejscu cel szczegółowy trzeba wpisać :  125/B Tomasz Bogusz.

Można zrobić ze strony przelew on-line z tytułem : 125/B Tomasz Bogusz

Można wpłacić darowiznę na konto Fundacji Słoneczko                                      89 8944 0003 0000 2088 2000 0010 z tytułem :125/B Tomasz Bogusz

20:42, tomekgnieciuch
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 03 grudnia 2012
Dziękujemy z całego serca

Dziękujemy za przekazanie 1% podatku na rehabilitację Tomka. Dziękujemy wszystkim tym, którzy po raz kolejny o nas pamiętali. Dziękujemy wszystkim tym, którzy pierwszy raz nam zaufali. Nie znamy Was z imienia oraz nazwiska. Niektóre urzędy Skarbowe się powtarzają z poprzedniego roku, niektóre są dla nas ogromnym zaskoczeniem. Dzięki Wam nabieramy wiarę, że osoby niepełnosprawne nie są samotne w walce o lepszą jakośc życia. Dziękujemy za Wasze dobre serducha i przywrócenie wiary  w to, że jeszcze nie całkiem nasz świat tworzą ludzie bezduszni i myślący tylko o sobie....

Urząd Skarbowy Poznań Nowe Miasto - 7 wpłat

Urząd Skarbowy Warszawa - Wawer - 1 wpłata

Urząd Skarbowy Poznań Jeżyce - 7 wpłat

Urząd Skarbowy Warszawa-Targówek - 2 wpłaty

Urząd Skarbowy w Świdnicy - 4 wpłaty

Urząd Skarbowy w Opolu - 1 wpłata

Urząd Skarbowy w Dzierżoniowie - 3 wpłaty

Urząd Skarbowy w Nisku - 1 wpłata

Urząd Skarbowy Poznań - Wilda - 3 wpłaty

Urząd Skarbowy w Bełchatowie - 1 wpłata

Urząd Skarbowy w Białogardzie - 1 wpłata

Urząd Skarbowy w Łasku - 1 wpłata

Urząd Skarbowy w Koninie - 2 wpłaty

Urząd Skarbowy w Wołominie - 1 wpłata

Urząd Skarbowy w Tucholi - 1 wpłata

Urząd Skarbowy w Rawiczu - 1 wpłata

Urząd Skarbowy Warszawa - Ursynów - 1 wpłata

 

To są Urzędy z których otrzymaliśmy pieniądze. Jeżeli wpłaciłeś  a nie ma Twojego Urzędu na tej liście proszę o informację wiolab1969@o2.pl

 

16:39, tomekgnieciuch
Link Dodaj komentarz »
Zabiegi

Zabiegi oczywiście  skończyliśmy. Tomek chętnie na nie chodził. Myślę, że to jest to miejsce, którego szukaliśmy. W grudniu zaczynamy od 10. Plan działań już mamy :->. Czekamy tylko na zwrot pieniędzy z fundacji za poprzednie, bo tak to jest, że trzeba zapłacic swoimi, a po wysłaniu do fundacji faktury poczekac na zwrot. Komputer odmówił nam posłuszeństwa. Straciliśmy wszystkie dokumenty dotyczące Tomka. Czeka więc mnie trochę pracy, aby wszystko zeskanowac i utworzyc na nowo. Dopiero zakończyło się księgowanie 1% z 2011 roku, a już za niedługo będziemy prosic o pamięc przy rozliczaniu podatku za 2012. Tych ulotek też nie mam. Nie ma co marudzic trzeba pracowac. Jak się wymaga od dziecka to trzeba i od siebie.

16:13, tomekgnieciuch
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 20 listopada 2012
Dzisiaj

Dziś zaczęliśmy zajęcia o godz 11.30 a skończyliśmy prawie o 15.  Zaplanowane zabiegi to terapia manualna, terapia czaszkowo-krzyżowa, ćwiczenia i integracja sensoryczna. Tomek z zajęć wyszedł dziś w bardzo dobrym humorze. Rozbawiła go integracja sensoryczna ( bujanie  na huśtawce, wiszenie głową w dół na oponie, hamak, nakładanie sobie na palce kredek-klocków). Na terapii manualnej i czaszkowo-krzyżowej dowiedzieliśmy się, że ma duże napięcia po prawej stronie począwszy od operowanej nogi, rękę, kark i głowę. Jest nadzieja, że może nie całkowicie, ale chociaż trochę uda się zmniejszyć napięcie w stawie kolanowym. Najbardziej cieszy mnie to, że Pan Tomek jest chętny do tych zajęć. Nie odbywa się to bez protestów, ale są one w granicach przyzwoitości :>.

Niby nadal księgują jeszcze pieniądze z 1% ale od 4 dni u nas cisza na subkoncie. Mam nadzieję, że jeszcze coś  "doksięgują", bo bardzo nam się podoba na rehabilitacji, ale niestety trochę to kosztuje.

17:57, tomekgnieciuch
Link Dodaj komentarz »
Wczorajszy początek

Wczoraj rozpoczęła się rehabilitacja w Asemi. Tomek miał słoneczko, masaż i ćwiczenia. Oczywiście była ogromna panika na słoneczku. Kombinacja na ćwiczeniach, aby zrobić to  co mu wygodnie, a nie to czego się od niego oczekuje i  całkowity relaks na masażu. Nareszcie można było poleżeć i nikt nic nie chciał :>. Wszystkie zajęcia mieliśmy z Panią Dominiką. W drodze powrotnej trochę dokazywał. Był zmęczony. Dwie godziny zajęć bez przerwy to dla niego duży wysiłek. Zobaczymy jak będzie dziś, bo czekają nas 3 godziny :>.

09:49, tomekgnieciuch
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3